Klesia-historia córki Klekusia i Kropeczki

Klesia-historia córki Klekusia i Kropeczki

Postautor: gospodarz » 12 lip 2023, 6:29

Historia tak jest tak bardzo niezwykła, że gdyby nie obrączkowanie i na tej podstawie identyfikacja Klesi w życiu byśmy nie uwierzyli, że obok rodzimego gniazda w sąsiedztwie swojej mamy Kropeczki, Klesia stworzyła własną rodzinę.


Na samym wstępie dziękujemy z całego serca Zuli za ogromne zaangażowanie i wkład w całą historię Klekusiowych bocianów i przede wszystkim nieoczekiwany zwrot wydarzeń.

Na faceebokowym profilu pisaliśmy o tym, że obrączki dają 100% pewność jeśli chodzi o identyfikację bocianów. Dzięki temu właśnie Zula odkryła że Sierpka to nie Sierpka Uwaga!!! Tylko bocian zaobrączkowany w 2020 roku jako Klesio, potomek Klekusia!!!

Całe zamieszanie wynikło z tego że do samca w M3 przyleciała samica, odczyt obrączek wskazywał na to że jest to Sierpka z końcówką numeru obrączki 53 na zielonej obrączce i 53 na czarnej obrączce. Sami nie wiemy w którym momencie nastąpiła zmiana samicy w gnieździe ponieważ stało się to, niezauważalnie dla nas. Sierpkę musiał przepędzić inny bocian. W dniu dzisiejszym Zula poprosiła o przegląd lotnych bocianów które zostały na zaczarowanej łące co doprowadziło do ustalenia że na gnieździe z Oskarem nie jest Sierpka a Klesio. Do dzisiaj byliśmy przekonani że to właśnie Sierpka rezyduje w gnieździe. Zmylił nas końcowy numeru obrączki, który ma największe znaczenie i przez to właśnie powstało całe zamieszanie za co Was ogromnie przepraszamy!

To nie koniec jednak bo Klesio to Klesia o numerach obrączek zielonej 53 i czarnej 23!! Córka naszego kochanego Klekusia. U młodych bocianów nie jest możliwa identyfikacja płci bez badań genetycznych, dlatego najczęściej płeć poznajemy dopiero w okresie lęgowym.

Aż boimy się co jeszcze zaskoczy nas w tym sezonie...
Awatar użytkownika
gospodarz
 
Posty: 265
Rejestracja: 07 paź 2011, 20:01

Re: Klesia-historia córki Klekusia i Kropeczki

Postautor: Zula » 22 wrz 2023, 10:49

.
……………………..............................…...* Klesia *

……....Obrazek

Nieczęsto zdarza się, aby na tym samym terenie, w odległości zaledwie kilkudziesięciu metrów, gniazdowały dwie samice z jednej rodziny.
Taka historia wydarzyła się w Klekusiowie w sezonie 2023. :o
Od 12 lat gospodynią gniazda głównego M-1 jest Kropeczka, natomiast w kwietniu 2023 roku, gospodynią gniazda na terenie ORDZ Klekusiowo została Klesia.
Nie byłoby w tym nic szczególnego gdyby nie fakt, iż jest to matka i córka, bo Klesia to jedno z piątki potomstwa Klekusia i Kropeczki, czwarte pisklę wyklute 16 maja 2020. :P

……....Obrazek

To sytuacja bez precedensu, jeszcze takiej nie było na przestrzeni 13 lat istnienia Klekusiowa, nie zdarzyła się także w żadnym innym miejscu.
Dla takich niecodziennych wydarzeń, niezwykle ważne jest obrączkowanie bocianów, bo gdyby Klesia nie posiadała obrączek, nigdy nie dowiedzielibyśmy się, że to właśnie ona. :P
Partnerujący Klesi Oskar niestety nie jest zaobrączkowanym bocianem, dlatego też niczego o nim nie wiemy, poza tym, że w sezonie 2022 po raz pierwszy pojawił się w Klekusiowie zasiedlając gniazdo na Ośrodku :!:

……....Obrazek


..........* Ale po kolei, sięgnijmy do początku życia naszej głównej bohaterki. :D

..........> SEZON 2020 <

Sezon 2020 był jubileuszowym, X sezonem gniazdowania w Klekusiowie naszej kochanej pary Kropeczki i Klekusia, która doczekała się pięciu złożonych przez Kropeczkę jajek, w dalszym etapie pięciu piskląt. :cool:

* 15 kwietnia 2020 o godzinie 23:05 złożone zostało czwarte jajko :arrow: https://youtu.be/pBxTqKDtAWE, z którego 16 maja 2020 roku wykluło się czwarte pisklę :arrow: https://youtu.be/7ZAtQar8NMM

……....Obrazek


* Bocianiątko rosło zdrowo razem z czwórką swojego rodzeństwa, pod czujnym, troskliwym okiem obojga rodziców.
Bocianki otrzymały imiona, maluszek wykluty jako czwarte pisklę otrzymał imię * Lesio * :!:

……....Obrazek


* Nadszedł dzień, w którym wszystkie młode bocianki zostały zaobrączkowane.
To ważne wydarzenie miało miejsce 30 czerwca 2020, a wszystko nadzorował wspaniały tata Klekuś. :arrow: https://youtu.be/aCAW6omJZRQ

……....Obrazek


* Każde zaobrączkowane pisklę zostaje zarejestrowane i wpisane do bazy, tak aby przy każdym kolejnym odczycie można było stwierdzić tożsamość ptaka.
Sporządzony dokument z informacją o obrączkach piątki młodzików z sezonu 2020, wśród których na pozycji nr 4 zapisany został Lesio /zaznaczyłam już obecnym imieniem Klesia/ :)

……....Obrazek


* Znaczniki na obrączkach Lesia – na lewej nodze ELSA – 18P23, na prawej nodze obrączka zielona plastikowa - 29553

……....Obrazek


......* Pierwszy lot Lesia – 24 lipca 2020, godz. 10:34, w 69 dniu od wyklucia :!: :D

……....Obrazek


* 20 sierpnia 2020 – odlot na zimowisko wraz z czwórką rodzeństwa oraz piątym młodym bocianem odchowanym w Klekusiowie.
W dniu odlotu Lesio ukończył 96 dni :arrow: https://youtu.be/i5NL6kqcuwg

……....Obrazek


..........> SEZON 2022 <

..........* 11 maja 2022 - dzień niezwykłej i bardzo radosnej niespodzianki :!:
Na łące pojawił się bocian zaobrączkowany w Klekusiowie przed dwoma laty, szybki odczyt znaczników i … wielka radość, bo okazało się, że jest to potomek Klekusia i Kropeczki, wykluty 16 maja 2020 roku jako czwarte pisklę. :cool:

Smutek, jaki zagościł w tym sezonie z powodu braku Klekusia, w pewnym stopniu zrekompensowany został tym znakomitym wydarzeniem, a dla upamiętnienia naszego najważniejszego bociana, imię Lesia zostało nieco zmienione na * Klesio * :!:

……....Obrazek

Po raz pierwszy od początku istnienia Klekusiowa powrócił wykluty tutaj bocian i cały sezon spędził wraz z innymi bocianami w swoim rodzinnym miejscu, po czym ponownie odfrunął na zimowisko i liczyliśmy, iż w kolejnym roku bocian znowu zawita do Klekusiowa, jednak nikt nie przypuszczał, iż to co wydarzy się wiosną 2023 roku będzie tak spektakularne. :shock: :arrow: https://www.youtube.com/watch?v=CHaLWguD5LA

……....Obrazek


..........> SEZON 2023 <

* Początek sezonu 2023 był znowu bardzo trudny, wiele się działo, po stracie Klekusia długo czekaliśmy na powrót Kropeczki, trochę nowości wniosły niepełnosprawne bociany przystępując do lęgów, niestety nie zakończonych pojawieniem się piskląt, ponadto w gnieździe M-3 na terenie Ośrodka nastąpiła zmiana partnerki Oskara i to wydarzenie przysporzyło wiele radości i wzruszeń.
Okazało się, że nowa partnerka Oskara to bocian zaobrączkowany w Klekusiowie i po dokładnej analizie stwierdzono, iż jest to ten sam bocian, który przebywał w Klekusiowie w poprzednim sezonie, czyli Klesio … tak więc ostatecznie okazało się, że bocian wykluty 16 maja 2020 roku jako potomek Klekusia i Kropeczki jest samicą, czyli jej imię od tej pory brzmi * Klesia *

Zagościło wielkie szczęście i ogromne zadowolenie z zaistniałej sytuacji. :P
Trzyletnia Klesia, której początki życia zapisały się na kartach historii Klekusiowa, zaczęła swój kolejny w życiu etap jako matka nieopodal gniazda swojej rodzicielki, niewiarygodne to, a jednak prawdziwe. :cool:

……....Obrazek


* Tak oto nasza Klesia w pierwszym swoim sezonie lęgowym, mogła pochwalić się złożeniem pięciu jajek. :arrow: https://youtu.be/DkSnPaBT6sA

……....Obrazek


* Dokładnie w 33 dniu inkubacji wykluło się pierwsze pisklę, końcowy wynik klucia był dużym sukcesem, z wszystkich pięciu jaj wykluły się pisklęta, a tym samym pierwsze wnuki naszej wieloletniej pary Klekusia i Kropeczki :arrow: https://youtu.be/2NEQrRQSg1c

……....Obrazek


* Los nie pozwolił jednak młodej mamie i jej partnerowi Oskarowi na odchowanie całej piątki, najmłodsze pisklę niestety odeszło, czwarte wyklute bocianiątko słabło i zostało zabrane na kurację wzmacniającą do ORDZ Klekusiowo, pod opieką Klesi i Oskara została najstarsza trójka piskląt. :arrow: https://youtu.be/IFYgcsfc1js

……....Obrazek


* W sezonie 2023 w Klekusiowie pojawiło się kilka piskląt, które przeżyły upadek podczas eliminacji z gniazda, lub też z uwagi na osłabienie potrzebowały pomocy. W taki sposób w Klekusiowie znalazła się dwójka piskląt ze szczytnickiego gniazda, najmłodsze pisklę usunięte przez Czesię oraz drugie z problemami zdrowotnymi. Uratowane i podchowane pisklęta 16 czerwca dołączyły do trójki piskląt pod opiekę Klesi i Oskara. :arrow: https://youtu.be/GL3c70MG8nY
Wszystko przebiegło bez jakichkolwiek problemów, nowe maluszki zostały zaakceptowane przez rodziców i przez rodzeństwo, tak więc młoda, zaledwie trzyletnia Klesia, wyprowadzająca pierwszy w swym dorosłym życiu lęg, została mamą adopcyjną i to od razu dwójki piskląt.
Sytuacja to wyjątkowa, bo nie każdy dorosły bocian może stać się rodzicem zastępczym. Klesia ma bardzo dobre geny po cudownych rodzicach, poza tym w swoim pisklęcym życiu miała doskonałe wzory i teraz sama wdraża je będąc matką. :arrow: https://youtu.be/33Qb2sj_TbU

……....Obrazek


* Piątka młodzików Klesi i Oskara została zaobrączkowana i w drugiej połowie lipca wszystkie zaczęły fruwać, podobnie jak inne młode bociany odchowane w Klekusiowie. Rodzina Klesi przypadła do gustu jednemu z bocianków, który odratowany dorastał na specjalnie zbudowanym gnieździe na wolierze.
Pierwszy lot tego młodzika zakończył się przylotem do gniazda, w którym gospodarzyła Klesia i od tej pory jej rodzina powiększyła się do szóstki młodzików i tak pozostało już do końca sezonu, kiedy młode bociany odfruwały na południe. :arrow: https://www.youtube.com/watch?v=7WqZDMQR_Ps&t=3s

……....Obrazek


Mając pod opieką tak liczną gromadkę, dla Klesi i Oskara brakowało miejsca na gnieździe, w związku z czym, para przeprowadziła się do "letniej chatki" na wysokiej wolierze. :D

……....Obrazek


* Nadszedł także czas migracji dla Klesi. Nasza młoda bociania dama po raz kolejny wzięła pewnie przykład ze swojej mamy ;) i przedłużyła pobyt do pierwszych dni września. :)
Klesia razem z Oskarem pożegnała Klekusiowo 3 września 2023 i udała się w swoją trzecią daleką podróż, by zapewne gdzieś na ciepłej afrykańskiej ziemi spędzić jesienno - zimowy czas i w przyszłym roku wraz z nastaniem wiosny ponownie zawitać do gniazda na terenie Ośrodka w Klekusiowie. :P

……....Obrazek


* Początki Klekusiowa to rok 2011, kiedy na internetowe ekrany trafiła rodzina Klekusia i Kropeczki, od sezonu 2014 doszło drugie gniazdo z parą Klekotka i Klekot w Szczytnicy, w ubiegłym roku trzecie z gospodarzami Oskarem i Opolką, którą w tym roku zastąpiła córka Kropeczki i Klekusia, nasza wspaniała bociania mama Klesia. :P
Na przestrzeni tych wszystkich sezonów, w samym Klekusiowie odchowało się 40 piskląt i wiele razy zastanawialiśmy się ilu z nich udało się przeżyć pierwsze najtrudniejsze dla młodych bocianów lata, ile z nich założyło w rożnych stronach swoje rodziny i odchowały pisklęta. Żadne wieści nie dochodziły, żadnego odczytu obrączki tutejszego bociana nie zgłaszano, a wszystkie pisklęta oprócz pierwszego wyklutego tutaj Tymusia były zaobrączkowane.
I tak to wszystko toczyło się do maja 2022 roku, wówczas pojawiła się Klesia, a wraz z nią został zapoczątkowany kolejny etap bocianiej historii Klekusiowa, z córką Klekusia i Kropeczki w roli głównej. :ugeek:
Takich wydarzeń nikt się nie spodziewał, ale natura jak zawsze potrafi zaskoczyć i to bardzo mile :!:
Na ciąg dalszy tej niezwykłej historii, z główną bohaterką Klesią, będziemy oczekiwać z nastaniem wiosny 2024 roku. :ugeek:

……............Obrazek

..................................................................................Obrazek

Awatar użytkownika
Zula
 
Posty: 8950
Rejestracja: 14 paź 2011, 20:29


Wróć do Klesia-historia córki Klekusia i Kropeczki

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość