Bociany z Klekusiowa 2016 / Sezony VI

Re: Obserwacje w Klekusiowie 2016/ sezon VI

Postautor: Zula » 24 sie 2016, 8:34

.
Szczytnicka para nocowała razem na gnieździe, a wczesnym rankiem Klekotka i Teo stali już na maszcie. Ciekawe co też mają w zamiarze "zaplanować" na zaczynający się kolejny ich dzień. Bociany opuściły maszt
i podążyły do stołówek na rozlewisko. Odwiedziły także łabędzie królestwo, z czego nie bardzo zadowolona była "polująca" tam czapla. Bociany pozwoliły jej na dalsze łowy, a same powróciły na rozlewisko. :cool:

..........Obrazek

...Obrazek Obrazek Obrazek
...Obrazek Obrazek Obrazek

Wiele czasu para przebywała na gnieździe, zajmując się długą staranną toaletą piór i odpoczynkiem. Bociany postały jeszcze razem na maszcie, na chwilę powróciły do gniazda i pofrunęły. :)

..........Obrazek

...Obrazek Obrazek Obrazek
...Obrazek Obrazek Obrazek

Po dwóch dniach spędzonych w Klekusiowie Klekotka i Kleo podążyli do swojego gniazda w Szczytnicy. Para pobyła w nim bardzo krótko, po czym znów wyfrunęła, to chyba było pożegnanie …

..........Obrazek
Awatar użytkownika
Zula
 
Posty: 7235
Rejestracja: 14 paź 2011, 20:29

Re: Obserwacje w Klekusiowie 2016/ sezon VI

Postautor: Zula » 24 sie 2016, 20:39

.
Dzisiaj kilkanaście minut przed godziną dziesiątą gniazdo Klekusia i Toli pozostało puste !

Para ze Szczytnicy Klekotka i Kleo, przebywająca przez ostatnie dwa dni w Klekusiowie, pofrunęła jeszcze na chwilę pożegnać się ze swoim gniazdem, po kilkunastu minutach pierwsza wyfrunęła Klekotka, chwilę po niej także Kleo. Wyglądało, że para podążyła na zimowisko.

Około godziny 13:40 na maszcie pojawił się bocian. Stał dosyć długo, po czym pofrunął na łąkę. Bocian żerował na rozlewisku, spacerował podchodząc blisko bocianiej woliery, do łabędziego oczka. Ponownie pofrunął na maszt gdzie spędził kolejne godziny. Jak się okazało ... to Kleo, "zgubił się" ze swoją partnerką, która odfrunęła już na afrykańskie zimowisko i powrócił nie do Szczytnicy, lecz do Klekusiowa. :)

..........Obrazek

...Obrazek Obrazek Obrazek
...Obrazek Obrazek Obrazek

..........Obrazek

Późnym popołudniem Kleo podążył na posiłek do stołówek przy rozlewisku. Wieczorem pofrunął na maszt … tutaj pozostał na dzisiejszy samotny już nocleg. :)

..........Obrazek

...Obrazek Obrazek Obrazek

..........Obrazek


.................. Klekotka już w podróży … podążaj bezpiecznie do Afryki !!!
Awatar użytkownika
Zula
 
Posty: 7235
Rejestracja: 14 paź 2011, 20:29

Re: Obserwacje w Klekusiowie 2016/ sezon VI

Postautor: Zula » 25 sie 2016, 9:12

.
Dzisiejszy poranek Kleo spędził stojąc cały czas na maszcie. Zajmował się toaletą piór, rozglądał się tak jakby czekał na pojawienie się Klekotki. :)
Około godziny dziewiątej opuścił maszt i za chwilę pojawił się w swoim szczytnickim gnieździe, nie wstąpił nawet na rozlewisko by się posilić. Kleo dosyć długo pozostał w Szczytnicy, chwilę poleżał, poprawił kilka patyków i zajął się pielęgnacją piór. Obserwował wokół, spoglądał w górę …

..........Obrazek

...Obrazek Obrazek Obrazek
...Obrazek Obrazek Obrazek

..........Obrazek

Około godziny dziesiątej Kleo wyfrunął z gniazda i powrócił do Klekusiowa. Na krótko przystanął na maszcie, po czym podążył na łąkę, postał przez chwilę na górze woliery i ponownie pofrunął na maszt. :)

...Obrazek Obrazek Obrazek

..........Obrazek
Awatar użytkownika
Zula
 
Posty: 7235
Rejestracja: 14 paź 2011, 20:29

Re: Obserwacje w Klekusiowie 2016/ sezon VI

Postautor: Zula » 25 sie 2016, 20:34

.
Kleo w dalszym ciągu przebywał w Klekusiowie, najczęściej na maszcie. Na chwilę pofrunął także na łąkę, a koło południa odwiedził znów swoje gniazdo w Szczytnicy. Pozostał na dłużej po czym ponownie przyfrunął do Klekusiowa. Do gniazda Klekusia i Toli Kleo nie zaglądał, postał znowu na maszcie.
Na łące przy rozlewisku pojawiły się dwa bociany z woliery, Wojtek i Reksio, co nie umknęło uwadze Kleo, więc przyłączył się do nowych kolegów. :cool:

..........Obrazek

...Obrazek Obrazek Obrazek
...Obrazek Obrazek Obrazek

..........Obrazek

Wojtek i Reksio oraz Kleo długo przebywali razem na łące, oprócz nich czasem pojawiały się także łabędzie.
Pod wieczór Kleo przyfrunął na maszt, poskakał, potańczył i sfrunął do gniazda. Postał, po chwili wyfrunął, a po kilku minutach był już u siebie. Dzisiejszą noc Kleo spędza w Szczytnicy ... być może pożegnalną. :roll:

..........................Obrazek Obrazek

..........Obrazek

...Obrazek Obrazek Obrazek

..........Obrazek
Awatar użytkownika
Zula
 
Posty: 7235
Rejestracja: 14 paź 2011, 20:29

Re: Obserwacje w Klekusiowie 2016/ sezon VI

Postautor: Zula » 26 sie 2016, 18:24

.
....... Dzisiaj już przez cały dzień gniazdo Klekusia i Toli było puste !!!

..........Obrazek

Inne miejsca chętnie odwiedzane w ostatnich dniach przez goszczącą parę z gniazda w Szczytnicy Klekotkę
i Kleo, szczególnie maszt również opustoszał.

..........Obrazek

Kleo po spędzonej nocy w swoim gnieździe rano długo pielęgnował pióra szykując się do podróży.
Ostatni raz widziałam Kleo o godzinie 9:20, po czym opuścił gniazdo, wstąpił jeszcze na maszt zerknąć po raz ostatni na Klekusiowo i pofrunął. Kleo podążył za Mają i Guciem oraz Klekotką na zimowisko do Afryki :!:

Podobnie jak w ubiegłym roku, ostatni bocian wyfrunął z Klekusiowa 26 sierpnia … w dniu czwartych urodzin najmłodszego Bocianoluba, Wnuka Gospodarzy Klekusiowa TYMUSIA ! :cool:

...Obrazek Obrazek Obrazek

..........Obrazek


.................Kleo … szczęścia w dotarciu na afrykańskie zimowisko !!!

Awatar użytkownika
Zula
 
Posty: 7235
Rejestracja: 14 paź 2011, 20:29

PoprzedniaNastępna

Wróć do Bociany z Klekusiowa Sezony I - II - III - IV - V- VI- VII -VIII- IX - X

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość