Gniazdo w Szczytnicy / sezon 2019

Re: Gniazdo w Szczytnicy / sezon 2019

Postautor: kasiageo » 30 lip 2019, 7:11

WSZYSTKIE BOCIANKI LATAJĄ! :D

W Szczytnicy sami lotnicy :cool: Po piątkowym krótkim wylocie Dyzia pas startowy został otwarty.

W sobotę 27.07.2019 r. swój pierwszy lot odbyli:

- o godz. 12.39, w 64 dniu życia - AGA :D

Obrazek

która po zatoczeniu ładnego kółeczka szczęśliwie powróciła do gniazda;
Obrazek

- ok. godz. 20:48, w 62 dniu życia - JANEK :D
a w gnieździe pozostał już tylko najmłodszy Duduś:

Obrazek

Janek nie pozwolił, żeby brat był długo sam i szybko, ale szczęśliwie wrócił do domu:

Obrazek

W niedzielę 28.07.2019 r., wczesnym rankiem, w 61 dniu życia po raz pierwszy gniazdo opuścił DUDUŚ :D

O godz. 6:14:18 Duduś widziany był jeszcze w gnieździe razem z tatą Kleo:

Obrazek

40 sekund później w gnieździe znajdował się już sam Kleo :D

]Obrazek

28.07.2019 r., godz. 6:55:12 - GNIAZDO PUSTE :cool:

Obrazek

LATAJCIE WYSOKO I SZCZĘŚLIWIE, BOCIANKI!

FILMIK dokumentujący pierwsze loty Dyzia, Agi, Janka i Dudusia :D
https://www.youtube.com/watch?v=03i7KzV ... ldhydOiIns
kasiageo
 
Posty: 26
Rejestracja: 04 kwie 2019, 16:30

Re: Gniazdo w Szczytnicy / sezon 2019

Postautor: kasiageo » 03 sie 2019, 1:33

Z WIZYTĄ U LATAJĄCEJ BOCIANIEJ RODZINKI :D

W niedzielę 28 lipca ponownie odwiedziłam bocianią rodzinkę w Szczytnicy. Tego dnia rano w swój pierwszy lot udał się najmłodszy Duduś, więc była to wizyta u lotników :cool:

W gnieździe przebywała sama jego gospodyni, czyli Patra:
Obrazek

która mogła w spokoju zatroszczyć się o własne piórka, nie będąc niepokojoną przez żadne głodne dziecko ;)
Obrazek

Po chwili jednak odleciała:
Obrazek

Mimo wielkiej sympatii do Patry bardziej tego dnia zależało mi na zobaczeniu czterech bocianków poza gniazdem. Tylko gdzie są młodzi lotnicy, gdy nie ma ich w domu?
Może... na pobliskim polu?
Taki oto niezwykle wzruszający widok ukazał się moim oczom:
Obrazek

Zdjęcia niestety są nieostre, gdyż były wykonywane na maksymalnym zoomie, ale to nie konkurs fotograficzny, tylko utrwalenie radosnej chwili, gdy dzieci Kleo i Patry uczą się zerować na polu, na które same doleciały :) Rodzice byli tuż obok, mając pod kontrolą poczynania młodzików :cool: Szkoda tylko, że ziemia była całkowicie wysuszona z powodu trwającej już od dłuższego czasu suszy w okolicach Bolesławca.
Obrazek
Obrazek

Chwilę później... rozpoczął się pokaz podniebnych umiejętności młodzików.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Cała czwórka wróciła do gniazda, aby przez chwilę zabawić się w fotomodeli ;)
Od lewej: Aga, Duduś, Dyzio i Janek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Może powiem dwa słowa do kamery ;)
Obrazek

Panna Aga:
Obrazek

Mama Patra stała w tym czasie na pobliskim słupie, mając doskonały widok na poczynania młodzików:
Obrazek

Tata Kleo przebywał natomiast... na słupie z drugiej strony gniazda, więc dzieci były pod pełnym rodzicielskim monitoringiem:
Obrazek

Po chwili zaczęło się coś, czego zdjęcia w żadne sposób nie oddadzą. Cała czwórka młodzików rozpoczęła przepiękny i zachwycający pokaz lotów. Obrazy te, wraz z towarzyszącym im wzruszeniem, najlepiej zachowują się w pamięci i sercu. Tutaj tylko kilka fotek:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
ObrazekObrazek
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Obrazek
Obrazek

Patra obserwuje ze słupa, jak jej dzieci latają:
Obrazek
Obrazek
ObrazekObrazek

Tatko Kleo w tym samym czasie:
Obrazek
Obrazek

I jeszcze piękna mama Patra:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Gdzie poleciały sprytne młodziki? Odkryły daczę Kleo, czyli stare gniazdo znajdujące się niedaleko głównego gniazda.
Obrazek

Od lewej: Dyzio, Aga i stojący za nią Duduś. Janek najszybciej odleciał na pole.
Obrazek

Aga:
Obrazek

Dyzio:
Obrazek

Obrączki Dyzia:
Obrazek

Obrączki Agi i Dudusia:
Obrazek

Piękne i w swoim bocianim "stylu" uśmiechnięte :)
Obrazek

Odlot Dyzia ze starego gniazda:
Obrazek

Kleo na słupie obok obserwuje młodzież:
Obrazek

Duduś i Aga na starym gnieździe:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Duduś:
Obrazek

Odlot na pole:
Obrazek

Kto wytęży wzrok i znajdzie sześć czarnych kropek? To nasza rodzinka ze Szczytnicy w komplecie!
Obrazek
Obrazek

Młodziki:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Patra:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Kleo:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Z lewej Patra, z prawej młodziki :D
Obrazek

Patra z dziećmi:
Obrazek

Odlot z pola:
Obrazek
Obrazek

Loty, loty, loty:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

ĆWICZCIE LATANIE I ŻEROWANIE I... NIE OPUSZCZAJCIE NAS JESZCZE, BOCIANKI!
kasiageo
 
Posty: 26
Rejestracja: 04 kwie 2019, 16:30

Re: Gniazdo w Szczytnicy / sezon 2019

Postautor: kasiageo » 16 sie 2019, 5:33

WSZYSTKIE MŁODZIKI W DRODZE DO AFRYKI! :o

Pamiętacie te małe, szare, nieporadne kuleczki?
Obrazek

13.06.2019 r. były nieco większymi, okrągłymi, białymi kulkami, a my zastanawialiśmy się, jaki będzie ten czas, który dopiero przed nimi:
Obrazek

Minęły raptem dwa miesiące i 13.08.2019 r., w dniu urodzin Pana Gospodarza :) , w godzinach porannych, po nieco ponad dwóch tygodniach doskonalenia latania i nauki żerowania Dyzio, Aga, Janek i Duduś po raz ostatni wyleciały z gniazda w Szczytnicy, udając się w swoją pierwszą wielką podróż na zimowisko do Afryki. Stała się rzecz wyjątkowa, gdyż cała czwórka odleciała razem, w tym samym czasie, a w dodatku dołączyła do czterech młodzików z gniazda w Klekusiowie: Lewego, Messiego, Ronaldo i Pele. Bocianki ze Szczytnicy są sporo młodsze od młodzików z Klekusiowa, a jednak ten niesamowity zew natury dopadł je wszystkie w jednym momencie.

Przedostatnia noc w gnieździe:
Obrazek

Cała rodzina razem:
Obrazek
Obrazek

Ostatni wieczór w Szczytnicy. Bocianki są piękne i gotowe do drogi!
Obrazek

Narady przed podróżą... To co, jutro startujemy?
Obrazek

Ostatnie zdjęcie całej rodziny w komplecie. Ostatnie chwile w takim składzie. Gniazdo niby nie za wielkie, a jednak dla każdego wystarczyło miejsca i do końca szczytnicka rodzinka spędzała noce razem:
Obrazek

Komu w drogę, temu czas!
Obrazek

Zostali Kleo i Patra. Jeszcze przez chwilę z nami. Przed nimi czas odpoczynku i nabrania sił przed ich własną podróżą:
Obrazek

Kawał dobrej roboty za nami, prawda? :cool:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Dzieeeeń dooobry!
Obrazek

W końcu mogę się znowu powdzięczyć do kamerki ;)
Obrazek


KOCHANE BOCIANKI,
dziękujemy Wam przede wszystkim za to, że po prostu byłyście. Za piękne, wzruszające i zabawne chwile, jakich nam dostarczyłyście w tym roku. Wylaliśmy morze łez, ale tylko tych ze szczęścia i wzruszenia. Tyle razy się dzięki Wam uśmiechaliśmy i śmialiśmy :D Osobiście nigdy nie zapomnę, gdy przelatywałyście nam moją głową podczas swoich pierwszych lotów i słyszałam pracę Waszych skrzydeł oraz ile siły i energii w to wkładacie. To było przecież dwa tygodnie temu, a już Was z nami nie ma. Miałam nadzieję, że jeszcze chwilę z nami zostaniecie i uda mi się Was odwiedzić po raz ostatni dziś 16.08.2019 r., ale z zewem natury nie ma co dyskutować :)

Lećcie wysoko, szczęśliwie i bezpiecznie.
Dolećcie, gdzie chcecie i miejcie tam dobre, ciekawe życie. Gdy dojrzejecie i przyjdzie dla Was czas powrotów, zapraszamy serdecznie na Ziemię Bolesławiecką. Może ktoś kiedyś gdzieś zrobi Wam zdjęcia, odczyta obrączki, poinformuje i będziemy wiedzieć, że to Wy, że wróciłyście do DOMU.
Już za Wami tęsknimy i nigdy o Was nie zapomnimy.

Piszę ten post ze łzami w oczach. Z jednej strony jest smutek i nostalgia, że to już prawie koniec sezonu, że młodziki odleciały i jakoś tak pusto zrobiło się w gnieździe, choć przecież wciąż jeszcze są z nami Kleo i Patra. Z drugiej strony są to łzy wielkiego szczęścia i wzruszenia, bo oto po raz kolejny byliśmy świadkami cudu życia w szczytnickim gnieździe. Cztery jaja, cztery wyklute maluszki i cztery dorodne, samodzielne młodziki, które opuściły gniazdo. Więc są łzy, ale i szeroki uśmiech. Razem. Jak to często w życiu bywa.

Aby tych łez wzruszenia i szerokich uśmiechów było jeszcze więcej, zamieszczam filmik sporządzony przez Pana Gospodarza z odlotu ósemki młodzików z Klekusiowa i Szczytnicy. To najpiękniejsze pożegnanie i wspaniała pamiątka dla nas na długie jesienne i zimowe wieczory:

https://www.youtube.com/watch?v=nHNRKip ... e=youtu.be
kasiageo
 
Posty: 26
Rejestracja: 04 kwie 2019, 16:30

Re: Gniazdo w Szczytnicy / sezon 2019

Postautor: kasiageo » 12 paź 2019, 9:06

KLEO I PATRA W PODRÓŻY NA ZIMOWISKO

Już ponad 1,5 miesiąca minęło, odkąd Kleo i Patra są w drodze. Dalekiej, niebezpiecznej, ale zazwyczaj nieuniknionej w bocianim życiu. Trudno się z nimi żegnać i mieć świadomość, że coś się skończyło. To jeden z powodów, dlaczego ów post pojawia się dopiero teraz (ale wiem, że każdy z nas indywidualnie - tego właściwego dnia - pomachał naszej parze i dobrze jej życzył :)). Z drugiej strony jednak coś się kończy, by zacząć mogło się coś, a w tym przypadku jest to nasze ponowne oczekiwanie i ICH długa podróż, która tak naprawdę cały czas jest podróżą powrotną.

26.08.2019 r., w dniu 7 urodzin wnuka Gospodarzy - Tymka :), skończył się wspaniały sezon 2019 w szczytnickim gnieździe.
Jego gospodarze już od kilku dni dawali znaki, że odlot tuż tuż. Szczególnie w sobotę 24.08. zaobserwować można było wiele skoków i tańców zarówno w gnieździe, jak i na łące.

Ostatnia wspólnie spędzona noc w Szczytnicy.
„Nie zapomnij o mnie, Kleo! Czekaj tutaj wiosną, proszę”:
Obrazek

Z jednej strony wciąż świetnie zsynchronizowani...
Obrazek

...a z drugiej każde z nich patrzy już w innym kierunku:
Obrazek

Toaleta piór – nie tylko poranna, ale i przed wielką podróżą:
Obrazek

Ostatnie wspólne chwile w gnieździe:
Obrazek

I to by było na tyle w tym roku, Drodzy Widzowie. Ciąg dalszy nastąpi… wiosną 2020 (miejmy nadzieję):
Obrazek

Przygotowania do odlotu:
Obrazek

Odlot Patry:
Obrazek

Ostatnie chwile z Kleo (screen naszej drogiej Dany, który cały czas mam zapisany w smartfonie - taki obrazek na gorszy dzień :) ):
Obrazek

21:00 – przez kilka ostatnich nocy o tej porze bociany były już w gnieździe. Tego wieczoru gniazdo pozostało puste i takie już będzie aż do końcówki marca / początku kwietnia 2020 r.
Obrazek

Filmik Gospodarza z odlotu naszej kochanej pary:

https://www.youtube.com/watch?v=JYi5t-k ... e=youtu.be


KOCHANY KLEO,
Dziękujemy Ci. Dziękujemy Ci, że kolejny raz powróciłeś do Szczytnicy. Jeszcze bez obrączki, ale wiedzieliśmy, że to na 100% Ty. Twoje powroty tak bardzo nas wzruszają. Gdy wreszcie po wielu miesiącach pojawiasz się, głośno klekoczesz, a następnie sfruwasz do oczka na pierwszy posiłek w DOMU. Tylko Ty wiesz, gdzie w tym miejscu jest najlepsza restauracja :cool: Wyszykowałeś gniazdo i cierpliwie czekałeś. W tym roku otrzymałeś zasłużoną nagrodę za bycie wspaniałym ojcem w minionych latach i mogłeś w końcu przez cały sezon być też wspaniałym partnerem dla Patry. Jesteś jedyny i niepowtarzalny. Uwielbiamy Twój ciemniejszy odcień bieli ;) Wróć do nas za kilka miesięcy. Zaślubiony ze Szczytnicą wracaj tutaj, dopóki starczy Ci sił!

KOCHANA PATRO,
Nawet nie wiesz, jak bardzo się cieszymy, że byłaś! Że na trasie swojej wędrówki przelatywałaś nad Szczytnicą, zobaczyłaś piękne gniazdo, a w nim przystojnego bociana :cool: i postanowiłaś tutaj zostać. Gdybyś się nie pojawiła, to nie wiadomo, czy w ogóle byłby sezon lęgowy w Szczytnicy. Nie miałaś pojęcia, jak wysokie wymagania są postawione przez obserwatorów dla partnerki Kleo, który ostatnie dwa sezony kończył w zasadzie jako samotny ojciec. Nic o Tobie nie wiedzieliśmy, stanowiłaś piękną zagadkę i tajemnicę. Szybko okazałaś się być wspaniałą partnerką i matką, a do tego niezwykle urodziwą. Skradłaś nasze serca i masz już w nich swoje stałe miejsce. Wierzymy, że nie zapomnisz drogi do Szczytnicy i powrócisz do nas za rok.

KOCHANE BOCIANY,
Dziękujemy Wam za wspaniały sezon i czwórkę ślicznych młodych bocianków, które wspólnie odchowaliście i wypuściliście w świat, a my mogliśmy przez oko kamery podglądać ten trudny, ale jakże piękny, wzruszający i edukujący nas proces.
Od dnia Waszego wylotu codziennie życzymy Wam szczęśliwej, bezpiecznej, spokojnej drogi na zimowisko. Odpocznijcie, nabierzcie energii do podróży powrotnej i wróćcie do nas, gdy zaczną kwitnąć kwiaty i zielenić się drzewa. Wróćcie jako te najpiękniejsze zwiastuny wiosny, nowych szans i nowego życia.
Czekamy!
Obrazek

Na do widzenia i szczęśliwe zimowanie dla naszych kochanych bocianów oraz na długi czas oczekiwania na ich powrót dla wszystkich Was, Drodzy Obserwatorzy, fragment pięknej piosenki „Zlećcie się bociany” zespołu U Pana Boga za Piecem. Wiosną, gdy będziemy wypatrywać naszych kochanych ptaków, zaśpiewamy całość ;), a tymczasem pamiętajcie, że:

„Jest niewiele takich miejsc,
Gdzie bociany się zlatują,
Jest niewiele takich łąk,
Które fruną.

Bocian to jest stadny ptak
I samotnik,
Bocian to jest wolny ptak,
Wciąż powrotny.

Na bocianie gniazda patrz -
Wypłucz oczy.
Na bocianie gniazda spójrz
Pod obłoki.

Zrozum nasz bociani świat,
Świat odlotów i powrotów.
Poznaj ten bociani świat…
Piękno lotu."


Słowa: Krzysiek Wrona i Sylwek Szweda
Całość do posłuchania (i pooglądania) tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=4b1HP9bSvac

Jest niewiele takich łąk...
Obrazek
kasiageo
 
Posty: 26
Rejestracja: 04 kwie 2019, 16:30

Poprzednia

Wróć do Szczytnica 2015 / 2016 / 2017 /2018/2019

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości