Bociany w obiektywie Kisi

Re: Bociany w obiektywie Kisi

Postautor: Kisia » 17 sie 2017, 21:32

.
............................................Bociany z Huty Wiskickiej

..........Obrazek

To jest jedna z ostatnich fotek jakie zrobiłam trzem młodzikom z Huty Wiskickiej(poprzedni post).
Dzisiaj jechałam tamtędy i niestety drzewa już nie ma. Było stare i uschnięte, gniazdo ważyło sporo.
Nie wiem kiedy runęło, prawdopodobnie podczas nawałnicy, która przeszła nad Łodzią i województwem
łódzkim pod koniec ubiegłego tygodnia. Młodziki powinny mieć wtedy przeszło 60 dni. Mam nadzieję,
że potrafiły już latać i ocalały
:?

..........................Obrazek Obrazek
.
Awatar użytkownika
Kisia
 
Posty: 2559
Rejestracja: 01 cze 2012, 22:02

Re: Bociany w obiektywie Kisi

Postautor: Kisia » 20 sie 2017, 18:34

.
.................................. Gniazdo Magdy i Wojtka w Łasku

Zanim 14.08 znalazłam się pod monitorowanym gniazdem bocianów w Łasku, widziałam na trasie
przejazdu kilka gniazd bocianów. Pierwsze z nich znajduje się przy drodze w Dobroniu. Na gnieździe
siedział rodzic, młodzików już nie było. Mam nadzieję, że zdążyły przed nawałnicą jaka tu przeszła
09.08 czy 11.08 odfrunąć. Żywioł poczynił wielkie szkody, na poboczu drogi był istny śmietnik.
Drzewa były połamane, leżało mnóstwo gałęzi. Z drżeniem serca udałam się do drugiego gniazda
także w Dobroniu nad tory. Na szczęście było całe, ale już puste. W oddali zobaczyłam bociana.
Był to jeden z gospodarzy gniazda na trakcji. Bocian żerował na łące i polu przy plantacji kukurydzy.
Podejrzewam, że jego potomstwo już odleciało. Pojechałam dalej. W Kolumnie pod Łaskiem nawałnica
poczyniła jeszcze większe szkody. Tutaj drzewa w państwowym lesie leżały pokotem a dach jednego
z domów był okryty folią. Tak było przy drodze a co mogło być dalej....
Mijane gniazdo na ul. Plażowej w Łasku było całe, ale już puste. Z Łaskiem huragan obszedł się łaskawie,
drzewa wyglądały lepiej niż te w letniskowej Kolumnie.


..........Obrazek

Zbliżałam się do gniazda Magdy i Wojtka. Ulica Kilińskiego podczas mojej poprzedniej wizyty była rwącą
rzeką, tym razem wyglądała normalnie, niewinnie. Poprzednio można było tutaj utopić auto.
Miałam nadzieję, że młodziki nie wylecą przed moim przyjazdem i tak też się stało. Zastałam wszystkie
trzy. Było gorąco ptaki niewiele się poruszały. Troszkę zajęte były piórami a jeden z nich szukał resztek
jedzenia w ściółce. Pobyłam pod gniazdem kilkanaście minut i postanowiłam poszukać dorosłych bocianów.
Na okolicznych mokradłach ich nie widziałam. Dotarłam nawet nad żwirownię, ale nigdzie ich nie było.
Mogły żerować na polach czy łąkach za oczyszczalnią. Wracając zrobiłam im jeszcze zdjęcie z daleka.
Mam nadzieję, że odlecą szczęśliwie do Afryki i gdy przyjdzie pora wrócą do Polski.


...Obrazek Obrazek Obrazek
...Obrazek Obrazek Obrazek
...Obrazek Obrazek Obrazek
.
Awatar użytkownika
Kisia
 
Posty: 2559
Rejestracja: 01 cze 2012, 22:02

Re: Bociany w obiektywie Kisi

Postautor: Kisia » 21 sie 2017, 21:47

.
....................................Bociany z Tuszynka Majorackiego

..........Obrazek

Wracam do wcześniejszych odwiedzin u bocianów. W Tuszynku Majorackim byłam pod koniec lipca.
Najpierw rzucił mi się w oczy lecący bocian. Bociek przysiadł na pobliskim słupie. Był to rodzic,
który opuścił przed chwilą gniazdo na kominie. Bocian miał oko na trójkę swych pociech, które już
fruwały. Najpierw na gnieździe widziałam trzy młodziki, a potem tylko dwa. Okazało się, że jeden
z młodych odfrunął na dach pobliskiego budynku gospodarczego.


...Obrazek Obrazek Obrazek
...Obrazek Obrazek Obrazek
...Obrazek Obrazek Obrazek
.
Awatar użytkownika
Kisia
 
Posty: 2559
Rejestracja: 01 cze 2012, 22:02

Re: Bociany w obiektywie Kisi

Postautor: Kisia » 26 sie 2017, 20:23

.
..............................................Bociany z Biskupiej Woli

....Obrazek Obrazek Obrazek

Gniazdo z bocianami w Biskupiej Woli koło Czarnocina odwiedziłam dwukrotnie przy końcu lipca. Na budynku
gospodarczym zobaczyłam dorosłe bociany. Jeden stał na dachu a drugi na kominie. W gnieździe widziałam
trzy młodziki. Przy ponownej wizycie okazało się, że są nie trzy a cztery młode bociany. Rodzice tym razem
stali na dachu domu mieszkalnego.


..........Obrazek

................................................ Bociany z Młoszowa

..........Obrazek

W Młoszowie w gminie Wolbórz również byłam dwa razy. Widziałam na gnieździe cztery młode bociany. Przy
drugiej wizycie jeden z ptaków wykonywał bardzo ładne podskoki czym wprowadzał w podziw rodzeństwo.


...Obrazek Obrazek Obrazek
...Obrazek Obrazek Obrazek
...Obrazek Obrazek Obrazek
.
Awatar użytkownika
Kisia
 
Posty: 2559
Rejestracja: 01 cze 2012, 22:02

Re: Bociany w obiektywie Kisi

Postautor: Kisia » 27 sie 2017, 20:58

.
........................................... Bociany spod Lubiatowa

..........Obrazek

Pod koniec lipca gniazda w okolicy Lubiatowa w gminie Wolbórz opustoszały. Pogoda była przepiękna,
bociany udały się całymi rodzinami na okoliczne łąki gdzie żerowały. Obserwowałam boćki będące
w grupkach i pojedynczo na rozległym obszarze. Niektóre były bardzo daleko i ledwo je było widać.
Od czasu do czasu któryś z nich poderwał się do lotu i lądował nieco dalej. W pewnym momencie
młodziki jakby się umówiły i nagle wzniosły się w powietrze, ale o tym w kolejnym poście.


...Obrazek Obrazek Obrazek
...Obrazek Obrazek Obrazek
...Obrazek Obrazek Obrazek
.
Awatar użytkownika
Kisia
 
Posty: 2559
Rejestracja: 01 cze 2012, 22:02

PoprzedniaNastępna

Wróć do Bociany w naszym obiektywie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość