Po nocnej BURZY wczesnym rankiem otrzymałem telefon z zakładu wulkanizacyjnego, ktory mieści się w odległości ok. 400 m od Klekusiowa, z wiadomością o bocianie, który wpadł do wykopanego obok dołu. Akcja była oczywista i szybka. Pojechałem na miejsce i wyciągnąłem bociana z tej pułapki. Rozpoznałem, ze jest to nasz KLEKUŚ !!!. Następnie szybko zawiozłem go do weterynarza, który nie stwierdził żadnych obrażeń. W międzyczasie zadzwoniłem również do prof. Leszka Jerzaka z prośbą o przyjazd. Po przyjeździe pan Profesor obejrzał bociana i rownież nie stwierdził urazu . Przy okazji zaobrączkował naszego Klekusia obrączką – Elsa .Wypuściłem go w jego ulubionym miejscu, nad oczkiem.
Całą akcję obrazują poniższe zdjęcia i filmik z miejsca zdarzenia
(Państwowa Straż Pożarna z informacji właściciela zakładu wulkanizacyjnego ODMÓWIŁA pomocy )
gospodarz
[nggallery id=54]
The video cannot be shown at the moment. Please try again later.