Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies, tzw. ciasteczka. Kliknij na przycisk zamknij znajdujący sie z prawej strony, aby niniejsza informacja nie pojawiała się lub kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej nt. plików cookie.

Klekusiowo
12.11.2019 / 
  • odwiedzin:  

NASZE KLEKUSIE W KOMPLECIE -HURA

W dn. 09-04-2012 na nasze gniazdo pierwsza wróciła KLEKOTKA  a 17-04-2012 wrócił KLEKUŚ

zapewniam w 100%  że to jest zeszłoroczna parka.

więcej informacji  wkrótce…..

http://www.youtube.com/watch?v=wbbcfOonaX8&feature=youtu.be

Dwa komentarze w temacie “NASZE KLEKUSIE W KOMPLECIE -HURA”

  1. Roman pisze:

    widać że się kochają będą młode obserwójmy

  2. Tomasz pisze:

    Bardzo się cieszę że są już w komplecie. Tą samicę obserwowałem od początku i już się bałem że odleci.

  3. Blanca pisze:

    Cieszymy sie Panie Gospodarzu, a bociankom życzymy Do siego pobytu w Polandzie

  4. EwaP pisze:

    No to teraz czekamy na „owoce” :) Bardzo się cieszę, że są te same bociany, i cały czas mówiłam, że to Klekusiowa jest pierwsza;)

  5. Halszka pisze:

    Ewa, ja też mówiłam, że to Klekusiowa :)
    Ale teraz widzę w gnieździe tylko jednego boćka :( . Czy to Klekusiowa czy Klekuś, nie wiem. Mam nadzieję, że jutro będzie rodzinka w komplecie.

  6. Celina pisze:

    Nie mogę obserwować boćków z Przygodzic z przyczyn technicznych. Bardzo się cieszę, że znalazłam w necie Klekusiowo. To teraz bedzie również moja bociania rodzinka.
    Pozdrawiam wszystkich boćkolubów z Klekusiowa :)

  7. kamex pisze:

    super to macie zrobione podglądam kilka razy dziennie do mnie jeszcze nie przyleciały…….dziękuję serdecznie pozdrawiam……/małopolska/

  8. Blanca pisze:

    Czy Klekuś to zagląda w ogóle do gniazda?
    COs on knuje czy jak?
    Mam nadzieje, że sie zdrady nie dopuśćił.
    Klekusiu – wracaj , bo Klekotka sie niecierpliwi!

  9. Blanca pisze:

    hihi Posłuchał, a jaki steskniony powrócił :)

  10. krysiajg pisze:

    mnie dziwi zachowanie Klekotki jezeli Klekotek przebywa w gniezdzie, urzadza gniazdo to dlaczego Klekotka nie spedza nocy w gniezdzie ? gdzie w tym czasie przebywa ?

  11. ja pisze:

    Biedak się stara ale wygląda na to, że w tym roku młodych w tym gnieździe nie będzie.

  12. ania pisze:

    właśnie podglądam inne rodzinki bocianie i faktycznie wygląda że ta parka nie doczeka się młodych, szkoda ale może jednak coś się zmieni, muszą jednak się szybko starć bo potem młode nie bedą gotowe do odlotu. Czekamy jeszcze cierpliwie. Powodzenia!!!

  13. Gosia pisze:

    Oj – nie kraczcie nie kraczcie, może się uda ? Samo podglądanie tej uroczej parki jest nie lada atrakcją, więc… czekajmy i kibicujmy :) Pozdrawiam :)

  14. ja pisze:

    E tam mógłby się zainteresować tą nową bocianicą :)

  15. ania pisze:

    No właśnie widziałam przed 5 min. że zainteresowanie panią Klekusią jest!!! była miłość huraaaaa widziałam toooo!!!

  16. kamex pisze:

    Nie martwcie się zdążą wychować młode w ubiegłym roku w sąsiednim zniosły jajka 11 maja ,wychowały dwa…..u mnie pusto w okolicy w czterech pusto w dwóch po jednym…..dolecą???????? SERDECZNE POZDROWIENIA Z MAŁOPOLSKI

  17. Gabriela pisze:

    Witam bardzo serdecznie wszystkich „bocianolubów”,podglądaczy gniazd.Klekotkowo obserwuję od kilku dni, nie wiedziałam , jak to zrobić, aby udzielić sobie głosu.No i stało się : jestem.
    Bardzo się martwię, bo albo mam pecha, albo wpadam tu w nieodpowiednim momencie.Zawsze widzę jednego milusińskiego Bociana i tylko puste gniazdo. Obserwuję inne, wszędzie są jaja.Teraz podglądam , jak dobudowywane jest gniazdo,poprawiane, ale gdzie reszta rodziny ?
    Bardzo mi się podoba ta strona, podgląd na środowisko, w którym żyją.Super :) Gratuluję pomysłodawcom.To niesamowite być tak blisko. Czy jest nadzieja , że gniazdo się zapełni ?gt

  18. Gabriela pisze:

    Biedak/Biedaczka / – samotność. Proszę bardzo, bardzo proszę napisać co tak naprawdę dzieje się u KLEKUSIÓW ? Kto na Kogo czeka i stara się ze wszystkich sił ? Bardzo mi żal :( pozdrawiam serdecznie, dobranoc :( :(

  19. max pisze:

    w Przygodzicach 5 jaj Łasku 4 a tu 0 jaj

  20. krysiajg pisze:

    witam znów jeden bocian ? wydaje mi się, ze to są młode bociany i w tym roku małych bocianków nie będzie, dziwi mnie zachowanie drugiego bociana wg mnie to nie Klekotka pozdrawiam

  21. Gabriela pisze:

    Witam, przed chwilą widziałam „gody „. Nie wiem który z nich jest Klekusiem , który Klekotką, ale na pewno to zarejestrowała kamera, dwie minuty temu.Pozdrawiam :)

  22. Wanda pisze:

    Po 22-giej też widziałam „gody”.Może coś z tego będzie.
    W ub.roku obserwowałam cały boćkowy sezon.CZEKAMY.

  23. Gabriela pisze:

    wczoraj i dzisiaj odbywały się gody parki w tym gnieździe Byłam szczęśliwa, ale dzisiaj znowu jest samotność.Przypuszczam,że są to młode bociany i z tego nic nie wyjdzie.Proszę mnie naprostować, jeśli jestem w błędzie. Jestem tylko amatorką, sympatyczką. Od dzieciństwa interesowały mnie gniazda wszystkich ptaków, w szczególności bocianów,Obserwowałam je z tzw. dołu, bo kamer nie było.Czekałam na ich przylot i odlot z małymi.Co działo się w środku gniazda – nigdy nie wiedziałam.
    Pozdrawiam, niedoszły ornitolog, weterynarz, ale prawnik z bożej łaski :) )gabi

  24. harmonik pisze:

    Nigdy nie ma tak do końca szczęśliwie. Raczej życie to zmiany. Najpierw Klekotka, a teraz chyba samotny Klekuś doświadczają różnych okresów życia. Też jestem od 20 lat sam, jeśli nie liczyć jakiejś przynależności do gatunku ludzkiego. Nawet obecnie szczęśliwi i niby udanie dobrani wśród ludzi, doświadczą zmian, którymi raczej nie będą zachwyceni (starość, choroby, odejście jednego z małżonków na tamten świat).

    Mnie też smuci samotność Klekusia, choć do mojej prawie samotności wśród ludzi, dałem radę się przyzwyczaić. Żyję wśród ptaków, małych ssaków, rybek akwariowych. Na pewno nie ustępują uczuciami i myśleniem ludziom, a raczej ich przewyższają pod każdym względem.

    Zapamiętajmy – życie to ruch i zmiany. Bądźmy obserwatorami i podróżnikami przez światy zmian. Główki do góry.

  25. Gabriela pisze:

    Podba mi się Pana podejście do otaczającego świata, choć wyczuwam smutek i bardzo to rozumiem.Czasami wolę być wśród otaczającej nas przyrody, zwierząt ,ptaków i czyścić końskie łaj.. , aniżeli ludzkie brudy,ale cóż.Tak Stwórca stworzył świat i podziwiajmy go.Dziękuję za wskazanie strony, na której trwa dyskusja na temat Klekusia i Klekotki.Sympatycznie.

  26. ela pisze:

    Jest wieczór ,a Klekuś znów smutny stoi w gnieżdzie sam.Przykro chyba mu bardzo.

  27. krysiaj pisze:

    witam samotny bociek i tak juz chyba zostanie

  28. krysiaj pisze:

    odlecial na poszukiwanie Klekotki czy na sniadanie ?

  29. Stenia pisze:

    To jest bardzo dziwna choc trochę „ludzka” historia. Klekotka przyleciała wczesniej, Klekus chyba przyleciał 2 tygodnie później , Klekotka uznała widocznie, że Klekuś nie przyleci i znalazła sobie innego partnera i z nim założyła gniazdo ok 7 km od naszego i tam złożyła jajka.Teraz strasznie dużo czasu spędza z Klekusiem.Martwię się żeby ten drugi bocian nie uznał że coś jest nie w porządku, i żeby nie wyrzucił jajek. Moderator obiecał, że będzie starał się uzyskać pozwolenie Gospodarza, gdzie jest to drugie gniazdo i założy drugą kamerkę, ale na razie nie ma tej kamerki. Pozdrawiam wszystkich Bocianolubów

  30. ela pisze:

    jest 21.40 a oba boćki stoją w gniazdku.Szkoda że coś im tym razem nie udało się stworzyć nowe pokolenie.A gniazdo dzięki Gospodarzowi{ duży ukłon }wspaniałe.

  31. ela pisze:

    Obserwuję dziś Klekusia,który sobie spaceruje po wspaniałym terytorium, które udostępnili mu właściciele pięknego gospodarstwa-super.Mam pytanie kto obsługuje kamerę?Pozdrawiam z Lodzi.

  32. Gabriela pisze:

    Witam, Klekusia oglądam codziennie, po kilka razy nawet /są to kilkuminutowe wejścia/. Klekotka nie nocowała dzisiejszej nocy.Spał samotnie i powiem szczerze, że martwię się,że już tak będzie.Kto wie, ale jak to w życiu – Klekotka na pewno „zawiaduje ” teraz jajeczkami, a może nawet już pierwszymi pisklętami.
    Samo życie.Żal mi samotnika Klekusia , ale cóż …. pozdrawiam Pana Gospodarza,który tak pięknie wszystko zorganizował. I ściskam mocno Klekusia oraz wszystkie zwierzęta w tym gospodarstwie.Psy są cudowne, konie również.gt

  33. Gabriela pisze:

    Dzisiaj Klekusia nie ma cały dzień. Gdzie się podział ?
    Może zwyczajnie się wyprowadził ?!? :(

  34. Gabriela pisze:

    Bardzo się cieszę, że dzisiejszej nocy gniazdo nie będzie puste . Już wszystko wiem,wyczytałam na forum i jestem spokojniejsza.Podziwiam tę dokładność w podawaniu czasu.Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)

  35. Gabriela pisze:

    Cieszę się , że Klekuś znalazł towarzyszkę życia, że jest zakochany , szczęśliwy.Miło patrzeć, aż dech zapiera.Myślę też o Klekotce, o przepędzeniu jej z gniazda.Jeśli ktoś cokolwiek wie, co porabia ta ” mała” rozrabiara – to bardzo proszę o informację.Pozdrawiam serdecznie :)

  36. Gabriela pisze:

    A dzisiejszej nocy, Klekuś będzie sam ? Czyżby miał przeżyć kolejną zdradę ? Jest taki smutny. Nowa – wracaj !

  37. Gabriela pisze:

    A jednak do chwili obecnej Nowa nie wróciła. Ma pecha nasz Klekuś :(

  38. Gabriela pisze:

    Mam nadzieję, że NOWA wróciła na „dłużej „, pozdrawiam :)

  39. Gabriela pisze:

    A teraz „odleciały ” wspólnie.Dokąd ? Czy wrócą ? Będzie smutno w Klekusiowie. A może postanowiły wracać ? Bociany są nieprzewidywalne :(
    Pozdrawiam Gospodarzy i dziękuję za dotychczasową możliwość uczestniczenia w życiu tego pięknego miejsca. :)

  40. Gabriela pisze:

    Klekuś znowu samotny.Nowa odleciała, trzy dni temu.Ciekawe cy wróci.Pozdrawiam serdecznie :)

  41. Gabriela pisze:

    Witam, Klekusiowi z tej samotności schudła jego piękna szyja.Żal mi go, ma facet pecha, jak mało który.
    Dobrze, że żyje w tak pięknym środowisku i otoczeniu.Czytam każdego dnia wiadomości na forum i wiem ,że Klekotka nie popuszcza mu i czuje się bardzo pewna .I może dobrze. Oj, co ja … „gadam”, co „gadam”. A jednak bardzo się przywiązałam do tego miejsca i mam nadzieję,że w przyszłym roku ułoży sobie życie inaczej.Biedaczek :( Pozdrawiam gospodarzy tego cudownego miejsca,gt

  42. Gabriela pisze:

    W Klekusiowie znowu wszystko wróciło do normy. Klekuś pofrunął i przyprowadził „powsinogę” Nową.Nie było jej tylko osiem dni.Klekotka ponownie musiała pogodzić się z ustąpieniem „tronu”. Ciekawe, co jeszcze się wydarzy … ?Do odlotu jeszcze co najmniej miesiąc :)

  43. Gabriela pisze:

    W Klekusiowie znowu dysharmonia,Nowej nie ma od wczoraj.Jestem ciekawa czy sama powróci, czy ją Klekuś przyprowadzi za kilka dni.Już się przyzwyczaiłam, ale nie ukrywam,że takiego gniazda – ciekawego w wydarzenia – nie spotkałam, a podglądam ich sporo. W Gniewie / na Pomorzu/, od 25 lipca przebywa nowy,młody bocian, zaakceptowany przez „jedynaczka ” i rodziców. Klekuś w przyszłym roku musi znaleźć stałą partnerkę. To ciekawa historia.Moje mity o bocianach – zwyczajnie – prysły. Pozdrawiam Gospodarzy, życzę im wiele zdrowia i satysfakcji z tego co robią.Pogodzę się,że Klekuś zostanie sam, choć ciągle ufam,że to kolejny wypad Nowej.Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)

  44. ela pisze:

    A jednak wróciła to ci powsinoga z tej Nowej.Oj biedny ten Kle kuś, mimo to był bardzo szczęśliwy z powrotu wybranki.

  45. ela pisze:

    Klekuś znów sam od wczoraj,niewierna ta Nowa.

  46. ela pisze:

    Sezon 2012 dla boćków w Polsce dobiega końca.Dla Klekusia i Nowej były to „wczasy in clusive”:oczko z zaopatrzeniem, bagienko,łąka, pola oraz wspaniały klimat stworzony przez Gospodarzy.Dla Klekotki był to sezon z nowym potomstwem.Sezon pełen poswięceń dla jej malców.Ile dni będziemy cieszyć się naszymi bockami?

Skomentuj

Musisz byćzalogowany, żeby dodać komentarz.

Login