Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies, tzw. ciasteczka. Kliknij na przycisk zamknij znajdujący sie z prawej strony, aby niniejsza informacja nie pojawiała się lub kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej nt. plików cookie.

Klekusiowo
17.10.2019 / 
  • odwiedzin:  

TELEGRAM – 03 – 10 – 2017

Dziś to w zasadzie nie takie typowe, nagłe wieści, a raczej pewne uzupełnienia, uporządkowanie dotychczasowych wiadomości :
SARENKI -  przypomnę cztery biegają po łące od dość dawna : Fartek (który ma jednak drugi róg, tylko maleńki, słabo widoczny), Bambino, Marti Kuśtyczek i malutki Rambo 2 – który ciągle dostaje mleczko z butelki.
I do niedzieli, w zamknięciu przebywały, też cztery : Bambino 2017, również jeszcze na butelce i której stan się bardzo powolutku poprawia, Piotruś – pisałem już, że chudy, ale zdrowotnie dochodzi do siebie, Nowa, nazwana KOLANKO – ta przywieziona przez policjantkę, i z zamontowanym gwoździem w nodze (bandaż na całej nóżce NIEBIESKI) oraz  najnowsza, z piątku, nazwana KOPYTKO (nie było jej jeszcze podczas ostatnich AKTUALNOŚCI), właśnie z uszkodzoną nogą przy kopytku, też do Klekusiowa trafiła za pośrednictwem policji ! (bandaż na dolnej części nogi CZERWONY).  Te w/wym. zostały wszystkie w niedzielę wypuszczone na łakę,  gdyż PG  doszedł do wniosku, że może tak szybciej i lepiej przebiegnie ich rekonwalescencja ?!!!  W poniedziałek były jeszcze niewidoczne, gdyż muszą oswoić się z łąką  – ale już niebawem widywać je będziemy częściej – mam nadzieję, że całą ósemkę !!!
J E Ż E  -  K U B U Ś  -  najstarszy wiekiem i stażem jeż, funkcjonuje cały czas w wolierze, ma w zasadzie ciągle, nie gojącą się ranę, która wymaga od czasu do czasu smarowania … razem z nim w tej wolierze przebywa drugi T U P T U Ś,  ten pozyskany niedawno ze Zgorzelca,  oraz piątka malutkich, ciągle na mleczku, w sypialni bocianków, pochodzących z Grodźca, a nazywanych przez PG SMERFY  :) (już chyba na to zawołanie reagują !!!).
P O Z O S T A Ł E    I N F O
1. Nasza czołowa czatowiczka Katarzyna odwiedziła w ostatnią sobotę Klekusiowo i po powrocie na czacie i w komentarzu do poprzednich AKTUALNOŚCI  zamieściła cudowne zdjęcia własnego autorstwa – dziękujemy !!! (jeszcze raz okazuje się, że warto czytać i komentarze), …. ponieważ nie wszyscy to robią – jeszcze raz tu zamieszczam link  http://pokazywarka.pl/4gers2/
Na zdj. nr 1 sowa Księżniczka bądź Misiu (nie rozróżniam), nr 2 i 10 Pepiczek, nr 3 jeden ze Smerfów (jeżyk), nr 4 sarenka Kopytko, nr 5 nurogęś Ila (Nurek bądź Kaczor) wcina ryby, nr 6 lisek Witalisek, nr 8 Bambi i Rambo ciągną z butelki, nr 13 Bubu (bez protezy).
2.  Jak nazwałem powyżej, Lis przebywający cały czas w sypialni II – otrzymał z nadania internautki ewyS i w nawiązaniu do znanego wiersza Jana Brzechwy imię Witalis.  Nie ma obawy, że się podkopie i ucieknie (jak się niektórzy martwili), bo posadzki świeżo wykonane, są na prawdę solidne !
3.  Ciekawy filmik zamieściła ostatnio na fb, nasza znana z codziennych opisów bocianków w Szczytnicy, nieoceniona nasza koleżanka Barbara … a ponieważ nie wszyscy korzystają z fb, oto link do tego fajnego filmiku :

 

4.  Pomarańczowa budka, na łące przy słupku, czy nawet gnieździe, pomiędzy jeziorkiem a wolierą – przygotowana jest dla nurogęsi Ily na zimę – i miejmy nadzieję, że z niej skorzysta … aktualnie na jesieni lubi przebywać obok na niskim gnieździe.

5.  Zajączek Kicuś  – jest regularnie późnym wieczorem w jadłodajni „U danieli” … a mieszka sobie pod ambulatorium, gdzie jest taka 20-30 cm szczelina – PG na zimę wymości ją cieplutkim siankiem, by miał komfortowo !!!
6.  W tej samej popularnej, u różnych zwierzątek jadłodajni, pojawia się ostatnio regularnie większy gryzoń.  Wg mnie jest to piżmak albo piżmoszczur, lub jeszcze inaczej szczur piżmowy…  Jak zwał tak zwał – dla mnie Piżmak - jest to zwierzę ziemnowodne, świetnie pływa i nurkuje, kopie nory nad brzegiem zbiornika wodnego, żeruje po zmierzchu i przed świtem, żywi się roślinami wodnymi i innymi zielonymi, nie zapada w sen zimowy. Może tam być ich nawet kilka ?!
7.  Jest szansa, że poza obrazem Klekotki, którego licytacja rozpocznie się nie za długo – będzie na kolejnej aukcji jeszcze jeden obraz tej samej Autorki, przedstawiający dwa żurawie :
.
8.  Ciągle i nieustająco potrzebne są mrożone myszki … ale jakby ktoś chciał nadesłać żołędzie (tylko nie kasztany), to też będą bardzo przydatne, dla danieli, sarenek czy sójek … z góry bardzo dziękujemy !!!
AMIGOS

Dwa komentarze w temacie “TELEGRAM – 03 – 10 – 2017”

  1. Magda pisze:

    Jaka miła niespodzianka AMIGOS !
    Z wielką ciekawością przeczytałam nowe wieści z Zaczarowanej łąki.
    Obejrzałam również śliczne zdjęcia zrobione przez Katarzynę.
    Chyba w końcu się zmobilizuję i zaloguję na czacie/ kiedyś już miałam konto…/
    Pozdrawiam serdecznie wszystkich TU zaglądających.
    Magda z BB

    U mnie pada i wietrznie, ale /jak mawia poeta/
    co tam przecież taka jesień złota nie jest zła….
    ale co tam przecież taka jesień złota niechaj trwa..

    • Amigos pisze:

      Witaj – dzięki za szybki i miły wpis :) Ciebie i wszystkich miłośników Klekusiowa zapraszam na czat, gdzie wspaniała rodzinna atmosfera, żadnych zgrzytów a wprost przeciwnie życzliwość i wsparcie i z ciekawością serdecznie przyjmowane są nowe osoby… dużo tam ciekawych wymian poglądów nt zwierzątek ale nie tylko … moje codzienne poranne relacje z zaczarowanej łąki, ale też inni zamieszczają ciekawe pokazywarki, linki, nocne przekazy itp – jest co czytać i oglądać w miłej atmosferze, aż trudno się oderwać !!!

  2. Dana pisze:

    Z taką lekturą na dzień dobry (choć to już wczesne popołudnie) i z pięknymi obrazkami z kamerek z Klekusiowa chce się żyć :) Dziękuję Amigos za kolejną dawkę informacji z Zaczarowanej Łąki :) Dziękuję też wszystkim, którzy zostawiają tutaj jakiś ślad. Komentarze też w miarę na bieżąco czytam, bo już wiem, że warto :) Pozdrawiam z zapłakanego Opola :)

  3. Elka pisze:

    Dziękuję za poranną lekturę przy kawce i obszerne wiadomości o wspaniałych podopiecznych.
    Myszki są właśnie zamawiane:-)
    Pozdrawiam.

  4. Magda pisze:

    Dzień dobry „odwiedzającym”Zaczarowaną Łąkę!
    Dzisiaj Światowy Dzień Zwierząt.
    Zwierzakom, szczególnie tym z Klekusiowa, szczęśliwego bytowania w tym wspaniałym ośrodku, powrotu do zdrowia i pełni sił,powodzenia na wolności dla tych, którym dane będzie opuścić te gościnne progi
    a wspaniałym PG i opiekunom dużo ludzkiej życzliwości, bo wdzięczności/ pod każdą postacią / swoich podopiecznych doświadczają pewnie codziennie…
    Pozdrawiam jesiennie z BB
    Magda.

  5. sethia pisze:

    Nie było mnie 3 tygodnie, zapewne dużo straciłam…. spotkania na Chacie, podglądanie przez oko kamerek, ale po przeczytaniu 3 ostatnich Aktualności jestem na bieżąco z Zaczarowanym Miejscem Klekusiowo. Cieszę się że mamy podgląd na karmnik, dziękuję. Amigos wielkie dzięki za Twoją poetycką „przekazywarkę” wiadomości.To niesamowite z jaką lekkością przychodzi Tobie tę rzeczywistość opisać i przekazać. Dziękuję za wszystkie wpisy, miło na duszy po ich przeczytaniu.
    Pozdrawiam Wszystkich,
    Aleksandra z Włocławka

Skomentuj

Musisz byćzalogowany, żeby dodać komentarz.

Login