Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies, tzw. ciasteczka. Kliknij na przycisk zamknij znajdujący sie z prawej strony, aby niniejsza informacja nie pojawiała się lub kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej nt. plików cookie.

Klekusiowo
17.10.2019 / 
  • odwiedzin:  

wiadomości różnej treści – 12.05.2017

Są nowi mieszkańcy Klekusiowa,  jest – jak to w życiu -  trochę i dobrych informacji ale są i niestety i złe … ale wszyscy już mocno czekamy na pierwsze pisklaki !  Pierwszy powinien pojawić się w Szczytnicy koło niedzieli, ale ponieważ było chłodno to raczej dzień lub dwa później niż wcześniej  -  a potem się posypie, bo na dzień dzisiejszy jest dwanaście jajeczek, nie licząc Krzyżowej, ale czy z wszystkich się wyklują pisklaki ? no i czy to już koniec jajeczek u Bubu i Buby … których trudno bez przerwy kontrolować ?  Wszystko już niebawem się wyjaśni !!!
N O W I   L O K A T O R Z Y
.
PUSTUŁKA  -  Trafiła do Klekusiowa z lekkimi obrażeniami skrzydła. Problem polegał na tym, że ciągle tę ranę dziobała … i trzeba było skrzydło zabezpieczyć opatrunkiem by nie było kłopotów. Generalnie ma się nie najgorzej i ma dobrą perspektywę całkowitego wyleczenia.
.
TRZECI  MYSZOŁÓW  -  tu już nie tak dobrze, trafił z otwartym złamaniem skrzydła tuż przy swoim korpusie. W zasadzie skrzydło nadawało się do amputacji, ale Pani Weterynarz wraz z PG podjęli desperacką decyzję ratowania skrzydła i aktualnie ma on je zadrutowane i być może uda się je uratować ?!   Myszołów wraz z nową pustułką przebywają, teraz póki co, w ambulatorium.  Oba ptaki trafiły do Klekusiowa z powiatu jeleniogórskiego, którego władze wykazują spore zaangażowanie w stosunku do zwierząt, np. przewożąc chore do ośrodka.
.
NIETOPERZ   -  co było już sygnalizowane na fb, trafił w stanie agonalnym i przez trzy dni trwała walka o jego życie a jeszcze miał uraz skrzydła. Piszę w czasie przeszłym bo odszedł niestety za tęczowy most pomimo wielu starań i ciągłych konsultacji z kilkoma specjalistami od nietoperzy, który potwierdzili prawidłowość wysiłków  … i uznali że zostało zrobione wszystko co możliwe – ale niestety …
.
B I E Ż Ą C E    A K T U A L N O Ś C I
.
SENSACYJNA WIADOMOŚĆ   na początek !   Sarenka  P o l a  według naszej Pani Wet.  jest prawdopodobnie w  ciąży  !!!   … i lada chwila odbędzie się poród  !   No to wygląda na to, że musiała być w tym stanie przed wypadkiem i mimo wszystko płód wypadek jakoś przetrzymał.  PG stworzy im po ewentualnym porodzie naturalne warunki w ogródku sarenek.  Oj będzie się działo !!!
.
N U R O G Ę S I  -  Z gromadki kaczuszek przeżyły tylko trzy :( … i to pomimo nadludzkich wysiłków !!!   PG uważa to za dużą swoją porażkę, pomimo, że grono fachowców twierdzi odwrotnie, iż uratowanie trzech  – to potężny sukces !!!  Po prostu kaczuszki były za młode, miały około tygodnia i praktycznie, w tym arcytrudnym gatunku, nie do uratowania.  Jakby trafiły w tym wieku, co są dziś – to co innego.  Nurogęsi, tak młode, potrzebują dużej ilości miniaturowych rybek – dlatego obserwowaliśmy o ostatnich dniach ich odławianie w jeziorku… ale niestety właśnie się skończyły. Jeśli uda się jutro trochę rybek zakupić  – co niestety  kosztuje, to kaczuszki powrócą do Klekusiowa.
.
DZICZEK  PIGGI  -  wypuszczony !   Stało sie to we środę, 10 maja … tak jak planowano w ostoi leśnej, przy miejscowości Dobra koło Bolesławca – ostoi będącej pod opieką znakomitego Leśniczego z sercem i zamiłowaniem !  Piggi wypuszczona sprawiała wrażenie bardzo zadowolonej – pognała przed siebie z podniesionym ogonem !  Jest to już całkiem zdrowy dzik, jedno oko jest wyleczone w 100% a drugie powiedzmy w 80%.
.
Ł A B Ę D Ź  -  najnowszy towarzysz Kai  otrzymał od PG imię  K A J T U Ś  … w domyśle Kajtuś II   !!!   Potwierdzam jeszcze raz, że zostanie z Kają i w Klekusiowie na zawsze !  Dokładniejsze obserwacje wskazują, że trzeba coś zrobić z tym zwisającym u niego skrzydłem tj. chyba niezbędna będzie amputacja jego końcówki.
.
P U S Z C Z Y K  -  ma się bardzo dobrze … został niedawno przeniesiony do woliery  – jest aktualnie w pomieszczeniu razem z pustułka Diorą i sową Księżniczką.  Zwłaszcza ta ostatnia przyjęła puszczyka bardzo sympatycznie i z życzliwością !
.
A M B U L A T O R I U M   -  to ważny i osobny temat, do którego będziemy jeszcze wracać !  Teraz drobna sygnalizacja, że ciągle toczą się tam niewidoczne z zewnątrz  pracochłonne roboty od projektowania osłon, ołowianych ścianek, poprzez instalacje po wyposażenie gabinetu zabiegowego, odpowiedniego podświetlenia i klateczek dla chorych zwierzątek.  Wszystko pod aparaturę z USG i RTG na czele – gdy tylko uda się załatwić ich sfinansowanie.  Być może przyczyni się też do tego osobny samodzielny nr KRS, który ma szanse pojawić się w ciągu miesiąca.

.

Amigos

Dwa komentarze w temacie “wiadomości różnej treści – 12.05.2017”

  1. Ewa pisze:

    Witam. Dzięki za z niecierpliwością oczekiwane wiadomości. Martwi mnie czy Pola samodzielnie urodzi po uszkodzeniach powypadkowych, może będzie cesarka.
    Mamy pomysł ( nie wiem czy realny ), aby zaproponować miłośnikom Klekusiwa zdalną adopcję powiedzmy jednego , lub grupy podopiecznych. Być może pomoże to w utrzymaniu zwierząt, a nam da satysfakcję.
    Czy jak będzie samodzielny KRS , to będziemy mogli odpisywać darowizny od podatku?
    Pozdrawiam Ewa

  2. Katarzyna pisze:

    Już teraz była możliwość odpisania wpłat jako darowizna na ORDZ Klekusiowo w PIT-cie rocznym, samodzielny KRS nic nie zmienia w tym temacie.

  3. Katarzyna pisze:

    Amigos wielkie dzięki za nowe informacje :) Pozdrawiam serdecznie :)

  4. Katarzyna pisze:

    Amigos wielkie dzięki za nowe informacje :)
    Już teraz można było sobie odliczyć wpłaty na ORDZ Klekusiowo jako darowizna w PIT-cie rocznym, samodzielny KRS nic nie zmienia w tym temacie.
    Pozdrawiam :)

  5. EJka pisze:

    Dzięki Amigos za szczegółowy opis zdarzeń! Ale się dzieje!!! Jeszcze rok temu to właściwie w Klekusiowie było….pusto. To wszystko jest nie do przecenienia!! Dzięki wielkie za wszystko PG i innym za to serdeczne zaangażowanie.

  6. Lucyna pisze:

    Droga Ewo, wpłacając na konto Klekusiowa w treści piszemy DAROWIZNA i od 2014 roku można było rozliczyć w PIT rocznym, robię tak od 2015 roku, podpowiem jeśli robiłaś wpłaty na rzecz Klekusiowa to możesz zrobić korektę PIT i odliczyć sobie takie wpłaty
    Pozdrawiam Księgowa

  7. Ewa pisze:

    Pani Lucyno dziękuję za wyjaśnienie. Płacę regularnie co miesiąc , ale piszę” pomoc bocianom”, czy też mogę zrobić korektę?

  8. basik pisze:

    Amigos dziekuje za nowe wiesci z Klekusiowa. Pieknie napisane odzwieciedlaja aktualny stan rzeczy. P.G.dziekuje za troske i zaangazowanie w prowadzeniu Osrodka takze serdeczne podziekowania.Lucyno nie wiedzialam o takiej mozliwosci ale dziki za info.tylko tak jak Ewa wplaty byly z dopiskiem „pomoc bocianom” bardzo serdecznie prosze o wyjasnienie czy w takim przypadku takze moge zrobic korekte?

  9. Malgorzata pisze:

    Ludzie opanujcie się.Dlaczego piszecie bez polskich znaków.Parę zdań a tragedia.”dziki za info”. Kompletny analfabetyzm. Amigos pisze fantastycznie a „basik” to pochodzi chyba z San Escobar.

  10. Lucyna pisze:

    Pani Ewo możesz sobie odliczyć, zrób korektę za ubiegły rok, za to nie karzą

  11. Lucyna pisze:

    Małgorzata popieram, używajmy języka polskiego, tego jak uczyliśmy się w szkole

  12. Katarzyna pisze:

    Małgorzato nasza Basik – Basia to fantastyczna i bardzo dobra osoba, każdy pisze jak mu pasuje, wyzywanie kogokolwiek od analfabetów to przesada.

    • Małgorzata pisze:

      Co ma wspólnego bycie dobrym do pisania poprawną polszczyzną?????

      • Katarzyna pisze:

        Nie każdy jest biegły w pisaniu na klawiaturze komputera, czy w pisaniu z telefonu, piszą osoby starsze, chore, Pan Gospodarz pisząc w pośpiechu czy tu na stronie Klekusiowa czy na FB, też popełnia różne błędy, też jest analfabetą? Niech jeszcze Pani poprawi Panią Lucynę (wpis z 13/05). Zgodnie ze SJP: „Analfabeta to: 1. dorosła osoba nieumiejąca czytać i pisać; 2. przenośnie: osoba niemająca zupełnie wiedzy w danej dziedzinie; ignorant.” Proponuję więcej refleksji zanim Pani kogoś zacznie znowu obrażać.
        Pozdrawiam

  13. Agnieszka pisze:

    Dziękuję za nowe wieści. Amigos jesteś niezastąpiony! Mam pytanie: Czy bocianica Nowa-Buba zostanie zaobrączkowana?

  14. Ewa pisze:

    Pani Lucyno serdecznie dziękuję. Pozdrawiam Ewa

  15. Katarzyna pisze:

    Pani Małgorzato, nie każdy jest biegły w pisaniu na klawiaturze komputera, czy w pisaniu z telefonu, piszą osoby starsze, chore, Pan Gospodarz pisząc w pośpiechu czy tu na stronie Klekusiowa czy na FB, też popełnia różne błędy, też jest analfabetą? Niech jeszcze Pani poprawi Panią Lucynę (wpis z 13/05). Zgodnie ze SJP: „Analfabeta to: 1. dorosła osoba nieumiejąca czytać i pisać; 2. przenośnie: osoba niemająca zupełnie wiedzy w danej dziedzinie; ignorant.” Proponuję więcej refleksji zanim Pani kogoś zacznie znowu obrażać.
    Pozdrawiam

  16. Hala pisze:

    Czyżby byli ludzie nieomylni? Kłaniam się Pani Małgorzacie, jak do tej pory jedynej, o której słyszę, Istocie Nieomylnej!!! Fantastyczny przypadek!!!

Skomentuj

Musisz byćzalogowany, żeby dodać komentarz.

Login