Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies, tzw. ciasteczka. Kliknij na przycisk zamknij znajdujący sie z prawej strony, aby niniejsza informacja nie pojawiała się lub kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej nt. plików cookie.

Klekusiowo
17.10.2019 / 
  • odwiedzin:  

PÓŹNY POWRÓT KLEKOTKI 2013

Wiele bocianich wizyt mieliśmy w tym sezonie w Klekusiowie?  Wizyty Klekusia i Nowej przysparzały sporo emocji. Największą jednak atrakcją był powrót Klekotki 29 kwietnia. Zadomowiła się w gnieździe i urządziła go pomimo tego, że częstym gościem był Klekuś, który jej w tym „przeszkadzał”. Dzień 7 maja był dla nas i dla Klekotki niezwykły. Około godziny 11 na niebie pojawiło się mnóstwo bocianów. Jeden z nich wylądował w ?mieszkaniu? Klekotki. Był to bociek z charakterystycznymi pobielonymi nogami. Nasza bocianica zaakceptowała go. Jeszcze tego samego dnia doszło do kopulacji. Widać było, że maja się ku sobie.

Cieszymy się, że nasza Klekotka znalazła nowego partnera i jednocześnie mamy nadzieję, że osiedlą się tu na stałe :)

więcej informacji na Forum : https://klekusiowo.pl/forum/viewforum.php?f=99&sid=b540fc8a3bd6bb6fc8d543afe5958b73

Dwa komentarze w temacie “PÓŹNY POWRÓT KLEKOTKI 2013”

  1. Cheri Berg pisze:

    Wiele bocianich wizyt mieliśmy w tym sezonie w Klekusiowie? Wizyty Klekusia i Nowej przysparzały sporo emocji. Największą jednak atrakcją był powrót Klekotki 29 kwietnia. Zadomowiła się w gnieździe i urządziła go pomimo tego, że częstym gościem był Klekuś, który jej w tym ?przeszkadzał?. Dzień 7 maja był dla nas i dla Klekotki niezwykły. Około godziny 11 na niebie pojawiło się mnóstwo bocianów. Jeden z nich wylądował w ?mieszkaniu? Klekotki. Był to bociek z charakterystycznymi pobielonymi nogami. Nasza bocianica zaakceptowała go. Jeszcze tego samego dnia doszło do kopulacji. Widać było, że maja się ku sobie.

  2. Wiele bocianich wizyt mieliśmy w tym sezonie w Klekusiowie? Wizyty Klekusia i Nowej przysparzały sporo emocji. Największą jednak atrakcją był powrót Klekotki 29 kwietnia. Zadomowiła się w gnieździe i urządziła go pomimo tego, że częstym gościem był Klekuś, który jej w tym ?przeszkadzał?. Dzień 7 maja był dla nas i dla Klekotki niezwykły. Około godziny 11 na niebie pojawiło się mnóstwo bocianów. Jeden z nich wylądował w ?mieszkaniu? Klekotki. Był to bociek z charakterystycznymi pobielonymi nogami. Nasza bocianica zaakceptowała go. Jeszcze tego samego dnia doszło do kopulacji. Widać było, że maja się ku sobie.

Skomentuj

Musisz byćzalogowany, żeby dodać komentarz.

Login