Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies, tzw. ciasteczka. Kliknij na przycisk zamknij znajdujący sie z prawej strony, aby niniejsza informacja nie pojawiała się lub kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej nt. plików cookie.

Tomaszów Bolesławiecki
24.06.2017 / 
  • odwiedzin:  

Archiwum 26 lutego 2015

WIOSNA TUŻ TUŻ..

WIOSNA TUŻ TUŻ..
Nie czekając na tę kalendarzową pragnę już dziś gorąco podziękować Wszystkim Bywalcom oraz Gościom „Klekusiowego Czata” za wspólnie spędzony jesienno – zimowy czas przy obserwacjach bocianów, wszelkiego ptactwa oraz pozostałych zwierząt żyjących w Klekusiowie. Za wymianę spostrzeżeń i wnoszenie uwag, Zapraszam do dalszego śledzenia losów bocianów i pozostałej Klekusiowej fauny.
Pragnę też serdecznie podziękować Wszystkim aktywnym Forumowiczom/kom w okresie jesienno – zimowym , a w szczególności : Barbarze, Danusi, Kice, Kisi, Zuli – za ożywianie Forum swoimi postami

Ponadto wyjątkowe podziękowania składam Kisi i Zuli za różnorodność tematów.

Ps.
Informuję, że w dniu jutrzejszym (27.02.2015r.) nastąpi chwilowe wyłączenie kamer z powodu ich przeglądu i modernizacji. Planowane są również zmiany w ich położeniu.
Na CAM3 szykuje się wkrótce Bociania NIESPODZIANKA :) !!!

Chyba już czas na zmiany:

https://www.youtube.com/watch?v=g7bnj1p44Mk

Napisane dnia 26 lutego 2015. 1 Komentarz

sowa puszczyk zwyczajny

SOWA PUSZCZYK ZWYCZAJNY W Klekusiowie.

7 lutego powiadomiono mnie telefonicznie o znalezionej zranionej sowie. Po przywiezieniu mi ptaka zabrałem go natychmiast do lekarza weterynarii, który wnikliwie go zbadał. Okazało się, że Puszczyk miał uraz skrzydła i nogi, a co gorsza, wbitą w gardło zaropiałą już drzazgę długości ok 6 cm, Podejrzewam, że najprawdopodobniej z powodu tej właśnie drzazgi ptak nie mógl nic jeść, opadł z sił i wtedy nabawił się kontuzji.
Lekarz zastosował skuteczną terapię lekową i zabezpieczył na krótko skrzydło. Do dzisiaj utrzymuje się jeszcze uraz nogi, poza tym puszczyk ma się bardzo dobrze.
Ma stworzone dobre warunki żywieniowe pozwalające na powrót do pełni zdrowia i do dyspozycji duży stryszek, po którym swobodnie fruwa.
Po uzyskaniu pełnej sprawności zwrócimy puszczyk naturze ale zanim to nastąpi na dzień przed opuszczeniem Klekusiowa będziemy mogli go oglądać w kamerce 3 przez cały dzień.Puszczyk opiekę i powrót do zdrowia w najważniejszym okresie swojego leczenia zawdzięcza też mojemu Tacie, który pod moją nieobecność (byłem na planowanym urlopie) opiekował się z wielkim oddaniem wszystkimi naszymi podopiecznymi za co jestem Mu bardzo wdzięczny.

filmik ze zdjęciami:

https://www.youtube.com/watch?v=vpatZIp1UOI

 

Napisane dnia 26 lutego 2015. 3 Komentarzy

Login